Otrzęsiny, popularnie nazywane „koceniem” organizowane były przez naszych tegorocznych maturzystów. Nasi pierwszoklasiści na drodze losowania podzieleni zostali na grupy – każda z nich nazwana była na cześć wylosowanego zwierzęcia (np. kota, dzika, wrony, konia). Następnie każda z grup musiała zaśpiewać piosenkę. Ocenie podlegała jakość wykonania oraz układ choreograficzny.
Drugą konkurencją było picie mleka na czas. Przyznajemy się – nie myśleliśmy, że młodzież wypije tyle mleka.
Ostatnią konkurencją było zespołowe odgadywanie przedmiotów. Nasi uczestnicy mieli zawiązane oczy, przez co czasem trudno było wyczuć co trzyma się w ręce
Przy tej konkurencji niektórzy zaskoczyli nas ogromnie, podając szczegóły przedmiotu !
Po podliczeniu punktów przegrana drużyna miała za zadanie zmierzyć długość internatu. Zapałką!!!!
Co ciekawe, zrobili to bezbłędnie
Na zakończenie odbyło się tradycyjne obcięcie ogonów. Klaso I TL i I Br – witamy wśród swoich ![]()

